Dobry pakt Ribbentrop–Mołotow?

Dodano: 27/08/2019

Felieton [Przeszłość powróci ideą]

„W Rosji narasta sprzeciw wobec negatywnej oceny paktu Ribbentrop–Mołotow” – poinformował tygodnik „Der Spiegel”. „Jest to wyjątkowo niebezpieczne, bo ma wpływ na podejście Moskwy do aktualnej polityki światowej”. Niemiecki magazyn przypomina, że w Rosji wybielanie paktu rozpoczęło się na dobre w marcu, kiedy moskiewski dziennik „Izwiestia” opublikował artykuł dyrektora ds. naukowych Rosyjskiego Towarzystwa Wojskowo-Historycznego (RWIO) Michaiła Miagkowa. Historyk wezwał, by Rosja „przestała wreszcie posypywać głowę popiołem”. Warto podkreślić, że RWIO powstało w 2012 roku z inicjatywy Władimira Putina, aby „zwalczać wypaczenia dotyczące rosyjskiej historii wojskowości”. I tak zwalczają „kłamstwo paktu Ribbentrop–Mołotow”. Bo zdaniem Miagkowa i podobnych mu rosyjskich specjalistów, inne państwa także podpisywały umowy z Hitlerem. One też zawierały tajne protokoły. A rozbiór Polski? A okupacja państw bałtyckich? Bez przesady. „Stalin po prostu odebrał terytoria, które
     
49%
pozostało do przeczytania: 51%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze