Łupkowa rewolucja USA topi Rosję. Putin może stracić źródło dochodów

Przybycie pierwszej dużej dostawy ropy naftowej z USA na Ukrainę, podobnie jak kolejne już dostawy amerykańskiego LNG do Polski, oznaczają początek nowej ery energetycznej w Europie Środkowej i Wschodniej. To koniec marzeń Władimira Putina o Rosji jako naftowo-gazowym supermocarstwie.

Na początku lipca Ukraina otrzymała pierwsze, historyczne 80 tys. ton ropy z USA. Tankowiec dotarł do terminalu w Odessie. Następna dostawa przybyła pod koniec lipca, kolejne są zaplanowane na sierpień. To pierwsza stronica nowego rozdziału w historii Europy Wschodniej, przynajmniej jeśli mowa o bezpieczeństwie energetycznym. Oto bowiem największy producent ropy na świecie i jeden z największych producentów gazu, a przy tym najpotężniejsze militarnie państwo świata, wkracza do regionu, który od dekad był energetycznie zdominowany przez Rosję. Amerykańskie węglowodory płyną już nie tylko dla sojuszników z NATO, jak Polska, ale też do partnerów spoza Sojuszu.

Łupkowe Eldorado
Gwałtowny rozwój wydobycia ropy i gazu ze złóż łupków w USA przewraca do góry nogami energetyczny porządek świata. Wszystko zaczęło się tak naprawdę w 2011 roku – ta transformacja globalnego rynku wyniosła USA do statusu supermocarstwa energetycznego. I pod względem wydobycia ropy i wydobycia gazu Ameryka już prześcignęła Rosję. Źródłem sukcesu amerykańskiej produkcji ropy i gazu z łupków jest efektywność i oszczędność. To zasługa ostatnich lat. Próby eksploatacji złóż łupków mają sto lat, ale dopiero ostatnio udało się wreszcie wypracować odpowiednie metody wydobycia. Udało się też osiągnąć tak tani sposób produkcji, że amerykański gaz stał się konkurencyjny na rynku globalnym. Ponad trzy lata temu z terminala gazowego w Teksasie wypłynął do Brazylii amerykański tankowiec z pierwszą partią LNG. W tym roku USA stały się trzecim największym eksporterem LNG na świecie. Wyprzedziły Malezję, a przed nimi są już tylko Australia i Katar. Do 2021 roku ma być w pełni...
[pozostało do przeczytania 74% tekstu]
Dostęp do artykułów: