Łupkowa rewolucja USA topi Rosję. Putin może stracić źródło dochodów

ŚWIAT [Gaz i ropa z USA to duże problemy Kremla]

Przybycie pierwszej dużej dostawy ropy naftowej z USA na Ukrainę, podobnie jak kolejne już dostawy amerykańskiego LNG do Polski, oznaczają początek nowej ery energetycznej w Europie Środkowej i Wschodniej. To koniec marzeń Władimira Putina o Rosji jako naftowo-gazowym supermocarstwie. Na początku lipca Ukraina otrzymała pierwsze, historyczne 80 tys. ton ropy z USA. Tankowiec dotarł do terminalu w Odessie. Następna dostawa przybyła pod koniec lipca, kolejne są zaplanowane na sierpień. To pierwsza stronica nowego rozdziału w historii Europy Wschodniej, przynajmniej jeśli mowa o bezpieczeństwie energetycznym. Oto bowiem największy producent ropy na świecie i jeden z największych producentów gazu, a przy tym najpotężniejsze militarnie państwo świata, wkracza do regionu, który od dekad był energetycznie zdominowany przez Rosję. Amerykańskie węglowodory płyną już nie tylko dla sojuszników z NATO, jak Polska, ale też do partnerów spoza Sojuszu.Łupkowe Eldorado Gwałtowny
     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze