Skrzydlaci militaryści. Nietoperze kochają bunkry

Nietoperze żyją obok nas. Jeżeli spojrzymy wieczorem w niebo, to z dużym prawdopodobieństwem zauważymy ich kształty przemykające na tle księżyca. Są jednak miejsca, gdzie szczególnie łatwo spotkać te ssaki. Jakoś tak się bowiem składa, że ciągnie je do militariów.

Twierdza Dyneburg na Łotwie mogłoby stać się symbolem tego, że nie zawsze ludzkość jest w stanie przewidzieć przyszłość. Na początku XIX wieku Rosjanom wydawało się, że wielki sens ma budowa silnie umocnionych fortów. Takich monumentalnych, ceglanych budowli w carskim imperium powstało bardzo wiele (m.in. kilka fortów w Warszawie) i w zasadzie większość z nich nigdy nie spełniła swojej roli, bo wraz z rozwojem artylerii zdążyły stać się przeżytkiem, zanim na ich murach osiadł proch. Nie oznacza to oczywiście, że dzisiaj są one całkowicie bezsensowne. W Dyneburgu znajduje się muzeum pochodzącego z tego miasta malarza Marka Rothko (znanego z malowania wartych dzisiaj 90 mln dolarów prostokątów). Są tam kawiarnie, restauracje i hotel. No i jest jeszcze coś. Licząca kilka tysięcy osobników kolonia nietoperzy, którą nawet można „odwiedzić”, i dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy o tych podniebnych ssakach. Gdybyście Państwo mieli okazję, to warto tam wpaść, bo to miejsce, w którym można się poczuć jak nietoperz, chociaż niewielu ma odwagę przybrać skrzydła i włożyć ten dość śmieszny strój…

Świat na opak
Oczywiście pod tym względem twierdza w Dyneburgu nie jest wyjątkiem. Nietoperze można spotkać w wielu istniejących fortyfikacjach w Polsce. Bardzo duża kolonia, licząca blisko 40 tys. osobników, żyje w Międzyrzeckim Rejonie Umocnionym w województwie lubuskim. Mamy również stado w Wilczym Szańcu – byłej kwaterze Adolfa Hitlera, i w innych bunkrach, jak na przykład kompleks Riese. Natura tych zwierząt jest taka, że lubią spędzać dzień w ciemnych, ustronnych miejscach, gdzie nikt im nie przeszkadza. Podwieszają się na suficie lub ścianie i śpią głową...
[pozostało do przeczytania 77% tekstu]
Dostęp do artykułów: