Rosati przesuwa horyzont żenady

Grzmot oburzenia polityków Platformy Obywatelskiej przetoczył się przez Polskę w związku z lotami byłego już marszałka Kuchcińskiego. W trwającym kilka dni medialnym gradobiciu trudno wskazać, co najbardziej oburzyło polityków tej przywiązanej do wyśrubowanych standardów partii.

Z pewnością nie było to organizowanie przelotów drugiej osoby w państwie w rodzinne regiony, bo wówczas musieliby grzmieć równie głośno w czasie, kiedy sami podróżowali rządowymi samolotami na podobnej trasie pomiędzy Warszawą a Gdańskiem w towarzystwie lidera własnego obozu politycznego. Wówczas jednak grzmotów nie było słychać. Z drobnymi wyjątkami – na jednej z taśm nagranych u „Sowy
[pozostało do przeczytania 70% tekstu]
Dostęp do artykułów: