Samorząd terytorialny jako przyczółek walki politycznej?

Opinie [Samorząd kontra władza centralna]

W krakowskim eksperckim opracowaniu „Raport o stanie samorządności terytorialnej w Polsce” jeszcze z lat 2013–2014 jako jedną z dysfunkcji państwa uznano upartyjnienie działalności samorządu terytorialnego, a partyjność, która wdarła się do samorządu terytorialnego w Polsce, uznano za wadę osłabiającą więzi wspólnotowe, prowadzącą do degeneracji pojęcia interesu publicznego, ładu instytucjonalnego i wypaczenia procedury wyborczej. Wnioski ówczesne stają się szczególnie aktualne. Dziś jest to „partyjność” okresu wyborczego.   Pod hasłem decentralizacji samorządu odbywa się próba dokonywana przez środowiska związane z opozycją konfrontacji władzy samorządowej i „scentralizowanej” władzy państwowej – samorządu terytorialnego i państwa. Dzieje się to na różnych forach oraz w ramach opracowań niektórych instytutów badawczych.Apel o „wolne” miasta W Filharmonii Bałtyckiej w ramach obchodów „rocznicy częściowo wolnych wyborów 4 czerwca 1989 r.” podczas sesji
     
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze