Jak z Tuskiem kłóciłem się o rzut karny…

Kocham sport, choć nienawidzę jego komercjalizacji. Więcej radości i pasji do gry dostrzegam w meczach dzieciaków czy nastolatków niż czołowych drużyn grających milionerów. Jeszcze 15 lat temu kluczowe role w zawodowych klubach piłkarskich grali prezesi – nieraz silne osobowości, czasem wariaci, zmieniający kilku trenerów w sezonie. Dziś w futbolu, ale także w innych sportach drużynowych, decydującą rolę odgrywają menedżerowie. To oni dyktują warunki. To oni w praktyce często decydują, gdzie maja grać „ich” zawodnicy. I karuzela finansowa się kręci.

Żyję sportem od dzieciaka. Od czasów, kiedy pochłaniałem książki o wielkich polskich sportowcach, których niemała część zginęła w walce z Niemcami lub z ręki Niemców podczas II wojny światowej.
Jak chyba niemal każdy polski dzieciak, grałem w kapsle imitujące polskich kolarzy. Moje pierwsze lata podstawówki to czasy Ryszarda Szurkowskiego, Stanisława Szozdy, Mieczysława Nowickiego, Zygmunta Hanusika, bo Czesław Lang, który potem cierpliwie pokazywał mi, jak nie spaść z roweru na fortach Bema, to już był czas mojego ogólniaka.
Nie byłem piłkarzem na tyle dobrym, żeby trenować w klubie (choć byłem na sprawdzianach), ale na tyle dobrym, żeby grać w reprezentacji Uniwersytetu Wrocławskiego (trzecie miejsce w mistrzostwach polskich uniwersytetów). Potem, po latach, gdy po raz drugi zostałem posłem, grałem w reprezentacji Sejmu RP, jeszcze zanim pojawili się tam Roman Kosecki i Cezary Kucharski, a więc „prawdziwi” futboliści. Byłem nawet, pewnie przypadkiem, najskuteczniejszym strzelcem tej drużyny. Utkwił mi w pamięci mecz z parlamentem węgierskim w Przemyślu – grałem na prawym „napadzie”, ale na moje nieszczęście naprzeciwko mnie występował, owszem, poseł, ale wcześniej przeszło 50-krotny reprezentant Węgier. Starcia z nim kończyły się dla mnie lotem w powietrzu. I co z tego, że sędzia odgwizdywał później faule…
Utkwił mi też w pamięci mecz ze Słowacją, tuż przy granicy, ale po...
[pozostało do przeczytania 30% tekstu]
Dostęp do artykułów: