Porozmawiaj z transseksualistą, czyli co finansuje samorząd PO. Zamiast książek biblioteki wypożyczają gejów

KRAJ [LGBT, PO, propaganda]

W kilkudziesięciu polskich miastach jest realizowany projekt „Żywa Biblioteka” – tytuły „Żywych Książek” promują różnorodność i równość. W tę inicjatywę jest zaangażowane m.in. Stowarzyszenie Diversja oraz Stowarzyszenie Lambda, a środki pochodzą głównie z Fundacji Batorego oraz Funduszy norweskich. Partnerem akcji była przez pewien czas Polska Fundacja Dzieci i Młodzieży. O trwającej ofensywie LGTB nie trzeba już nikogo przekonywać. Wydarzenia ostatnich miesięcy pokazują, że trwa wojna kulturowa, w którą zaangażowane są liberalne środowiska i ogromne pieniądze. Często inicjatywy związane z LGBT przedstawia się jako projekty antydyskryminacyjne i promujące równość, a przykładem tego jest działalność „Żywych Bibliotek”.„Żywa Książka” Z ogólnodostępnych informacji na temat „Żywej Biblioteki” można się dowiedzieć, że działalność ta polega na wypożyczeniu „Żywej Książki”, czyli osoby, z którą można porozmawiać. Na głównej stronie internetowej „ŻB”
     
8%
pozostało do przeczytania: 92%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze