Przedwyborczy rozkrok Platformy

Stało się. Opozycja ustami Grzegorza Schetyny przedstawiła zarys swojego programu. Nie wiadomo jednak, kto miałby realizować „szóstkę Schetyny”, skoro koalicja z SLD i Wiosną nie jest pewna, a PSL już zapowiada, że woli pójść do wyborów w samodzielnym bloku.

To już standardowy obrazek: najpierw PiS z rozmachem organizuje konwencję, narzuca opinii publicznej tematy, a następnie PO reaguje na to z opóźnieniem. Tak jest i tym razem. Co prawda politycy opozycji „pojechali w teren i wyszli do ludzi”, ale ich nachalność i bufonada w stosunku do Polaków jeśli coś wzbudzają, to nie zainteresowanie, lecz zażenowanie. Ale oddać opozycji trzeba jedno. Podczas
[pozostało do przeczytania 86% tekstu]
Dostęp do artykułów: