Cierpliwy Putin, podzielony Zachód. Groźba nowego resetu

Przeszło pięć lat po agresji rosyjskiej na Ukrainę „zmęczona” sankcjami Europa, a przynajmniej znacząca jej część, chce się dogadać z Moskwą. Cieszy to Władimira Putina, który cierpliwie czekał na zmiany polityczne w UE. Skoro z Amerykanami nie wyszło, reset z Europą jest nie do pogardzenia. Tym bardziej że osłabiłby jedność Unii Europejskiej i partnerstwo euroatlantyckie.

Jeszcze nigdy po 2014 roku Zachód – a przynajmniej ważna i duża jego część – nie chciał tak bardzo jak dziś resetu stosunków z Rosją. Pokazują to ostatnie tygodnie. Rosja wróciła do pełnych praw w Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy, Trump spotyka się znów z Putinem, zaś Macron i Merkel chcą wznawiać rozmowy w formacie normandzkim. Sankcje, choć z pewnością uderzyły w gospodarkę i społeczeństwo rosyjskie, nie zachwiały poważnie fundamentami reżimu Putina. Druga kara nałożona na Kreml za napaść na Ukrainę, czyli międzynarodowa izolacja, już dawno jest nieaktualna. Ostatecznie zachodni liderzy dali sobie spokój z bojkotowaniem Putina po rozpoczęciu przez niego obecnej kadencji prezydenckiej. Wydaje się, że teraz wkraczamy w kolejny etap „normalizacji”.
 
Odwilż putinowska
Rok temu, na początku nowej kadencji prezydenckiej, Putin podjął próbę pewnej korekty swej polityki zagranicznej. Jeśli lata 2012–2018 zapisały się w historii agresywną retoryką, ekspansywnymi działaniami na arenie międzynarodowej i kolejnymi zbrojnymi konfliktami, wszczynanymi lub podsycanymi przez Rosję, to obecnie mamy do czynienia z próbą odbudowy relacji z Zachodem. Dlaczego Putin się na to decyduje? Po części zmusza go do tego zła sytuacja ekonomiczna Rosji (w pewnym stopniu wywołana sankcjami, ale w większym – brakiem reform), po części pat w dwóch największych zewnętrznych przedsięwzięciach Rosji ostatnich lat: na Ukrainie i w Syrii. Na to nałożył się – szczęśliwie dla Kremla – coraz ostrzejszy konflikt wewnątrz wspólnoty euroatlantyckiej (Nord Stream 2,...
[pozostało do przeczytania 75% tekstu]
Dostęp do artykułów: