Kosmiczny przyjaciel Ziemi. Nasz jedyny naturalny satelita

ŚRODOWISKO [„Gazeta Polska” na Księżycu]

Znajduje się ponad 384 tys. km od nas, ale od momentu, gdy człowiek pierwszy raz spojrzał w kierunku gwiazd, fascynuje nas i zmusza do stawiania pytań. Mimo że go obserwujemy, wysyłamy na niego sondy, a nawet graliśmy w golfa na jego powierzchni, Księżyc nadal skrywa przed ludzkością wiele tajemnic. Skoro nie wiesz, jak zacząć, to najlepiej zacznij od początku – taką radę dostałem, kiedy biadoliłem, że nie wiem, jak zabrać się do pisania tego tekstu. Problem w tym, że już historia powstania Księżyca budzi kontrowersje.Hipotezy o jego początkach Dzisiaj najbardziej powszechne jest stwierdzenie o tzw. wielkim zderzeniu. Nasz największy satelita miał powstać w wyniku kolizji między młodą Ziemią a planetą wielkości Marsa. Do zdarzenia miało dojść 4,5 mld lat temu. Tajemnicza planeta, zwana Thea, uderzyła w nasz glob pod kątem i uległa zniszczeniu, ale część jej masy, a także masy Ziemi, wystrzeliła w kosmos. W ciągu następnych dziesięcioleci materia miała
     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze