Czas wyjść na ulicę

Chodzi o wolną Polskę

Nie przyjechała sama. Jest z nią na tej demonstracji kilkadziesiąt osób. Grupę można rozpoznać po jednolitych koszulkach. Przybyli ze Szczecina i innych miast.

Wszystko zaczęło się od kilku zaprzyjaźnionych szczecińskich rodzin, od ludzi związanych dawniej, jeszcze w PRL-u, z opozycją. Są wśród nich weterani z Solidarności, ludzie więzieni za komuny, jak Wojciech Woźniak, oraz z dawnej Federacji Młodzieży Walczącej, jak Paweł, Ewa i Robert. Wracają teraz po ćwierćwieczu na ulicę, widząc, co się stało z Polską, którą – jak im się w 1989 r. wydawało – udało się uwolnić. Ale wyraźną większość stanowią młodzi, dla których jest to
[pozostało do przeczytania 82% tekstu]
Dostęp do artykułów: