Sojusz wiewiórki z rosyjskim niedźwiedziem. Kto kogo pożre? Dziwna koalicja

W maleńkiej Mołdawii doszło do osobliwego sojuszu – partia prozachodnia została zmuszona do zawarcia sojuszu z partią rosyjskich marionetek i aparatczyków. Wszystko zorganizowali dyplomaci zagranicznych mocarstw, aby obalić skorumpowanego oligarchę. Czy jednak pchnięcie jedynej uczciwej opozycji w ręce kremlowskiego niedźwiedzia nie będzie zbyt wysokim kosztem?

Sytuacja była przewidywalna – uważali analitycy przyglądający się kryzysowi parlamentarnemu. Mijał konstytucyjny termin, w którym parlament miał powołać rząd, więc powtórzenie wyborów stało się oczywiste. Nagle do Kiszyniowa przylecieli dyplomaci z Moskwy, Waszyngtonu i Brukseli. W najbiedniejszym kraju Europy zawrzało. Johannes Hahn jako unijny komisarz, Dereck J. Hogan z USA i Dmitrij Kozak z Kremla porozumieli się w sprawie koalicji dwóch partii o przeciwstawnym programie geopolitycznym. W niedzielę 9 czerwca Mołdawianie obudzili się w kraju, który ma dwóch prezydentów i dwa oddzielne, nieuznające się nawzajem rządy.
Gdyby nie te rozmowy z prozachodnimi liderami ACUM – Maią Sandu i Andriejem Nastase – koalicja nie doszłaby do skutku. Socjaliści to skorumpowana grupa polityków, odwołująca się do sowieckich korzeni Mołdawii, do komunizmu i „czerwonej gwiazdy”. Jej faktyczny przywódca Igor Dodon, prezydent kraju, jeździ na dywanik do Putina po każdym telefonie z Kremla. Mołdawscy posłowie socjalistyczni byli w Moskwie odebrać instrukcje od swoich rosyjskich patronów – to w relacjach międzynarodowych sytuacja bez precedensu. A jednak za zamkniętymi drzwiami gabinetów proeuropejskiej opozycji musiały paść deklaracje i obietnice, po których liderzy ACUM zgodzili się na ten sojusz.
Sandu dostała tekę premiera, socjalistka Zinaida Greceanii została marszałkiem parlamentu. Rusofile mają jednak lepsze karty, bo prezydentem jest Dodon, a jego zwolennicy przejęli większość ministerstw. Zanim jednak nastąpi przeciąganie liny pomiędzy prozachodnią i prowschodnią siłą, dziwna...
[pozostało do przeczytania 73% tekstu]
Dostęp do artykułów: