Sojusz wiewiórki z rosyjskim niedźwiedziem. Kto kogo pożre? Dziwna koalicja

W maleńkiej Mołdawii doszło do osobliwego sojuszu – partia prozachodnia została zmuszona do zawarcia sojuszu z partią rosyjskich marionetek i aparatczyków. Wszystko zorganizowali dyplomaci zagranicznych mocarstw, aby obalić skorumpowanego oligarchę. Czy jednak pchnięcie jedynej uczciwej opozycji w ręce kremlowskiego niedźwiedzia nie będzie zbyt wysokim kosztem? Sytuacja była przewidywalna – uważali analitycy przyglądający się kryzysowi parlamentarnemu. Mijał konstytucyjny termin, w którym...
[pozostało do przeczytania 90% tekstu]
Dostęp do artykułów: