Upadek Donalda Tuska. W kilka miesięcy przestał być wartością dodaną dla swojego obozu

Jeśli przemówienie ważnego polityka zawiera parę popularnych i kilka oryginalnych tez, życzliwi słuchacze wybaczą mu, gdy w innym miejscu trochę ponaciąga fakty pod publiczkę. Ale w gdańskim przemówieniu Donalda Tuska nie było ani jednego porywającego przesłania, a wszystkie główne tezy były nieprawdziwe, nieudolnie ponaciągane, a na dodatek wtórne i zużyte. Z tej mąki nie będzie chleba. Na naszych oczach, w ciągu kilku miesięcy, Tusk przestał być wartością dodaną dla własnego obozu.

To, co było widać w czasie kampanii wyborczej, gdy Tusk wygłosił przemówienie do garstki zwolenników, które w żaden pozytywny sposób nie wpłynęło na poparcie dla opozycji,
[pozostało do przeczytania 89% tekstu]
Dostęp do artykułów: