Chytry Grzegorz z Platformy

Pamiętacie Państwo „chytrą babę z Radomia”? Chodzi o nagranie, na którym podczas przygotowanej dla najuboższych Wigilii w Radomiu dość nieelegancko zachowująca się kobieta porywa ze stołu ostatnie butelki pewnego napoju. Wydawałoby się, że ludzie z pierwszych stron gazet powinni mieć więcej ogłady niż mało kulturalna kobiecina. Tymczasem Grzegorz Schetyna postanowił nas z tego błędu wyprowadzić.

Kiedy w ostatnich dniach kampanii przed wyborami do Parlamentu Europejskiego zmagania kandydatów nieoczekiwanie przyćmiła powódź, jaka nawiedziła południową Polskę, jak jeden mąż ruszyli tam z pomocą rządzący, Wojska Obrony Terytorialnej i ochotnicy, którzy próbowali
[pozostało do przeczytania 55% tekstu]
Dostęp do artykułów: