Ekologia – religia XXI wieku

Ludzkość niewiele wie o funkcjonowaniu świata przyrody. Naukowcy nie potrafią wyjaśnić, jak gołąb odnajduje drogę do gniazda, jak węgorz trafia do Morza Sargassowego, by złożyć ikrę, oraz jak popielica przewiduje owocowanie buka. Jest jednak grupa naukowców, którzy są niezmiernie pewni siebie.

To klimatolodzy, wieszczący od lat koniec świata. Już w ciągu mojego niezbyt długiego przecież życia wielokrotnie miał nastąpić praktyczny koniec. Ostatnio jak się tym przejmowałem, wiedzę tę suflował nam Al Gore w filmie „Niewygodna prawda”, który mówił, że jeżeli ludzkość nic nie zrobi przez dekadę, to zmiany klimatyczne będą nie do odwrócenia. Oczywiście nic nie
[pozostało do przeczytania 46% tekstu]
Dostęp do artykułów: