Kraina „dziwaków”. Zobaczyć cud natury

Podróże [Andy Patagońskie]
Fitz Roy wraz z okoliczną Cerro Torre współtworzą najprawdopodobniej jeden z najbardziej pożądanych górskich pejzaży świata. I trudno się temu dziwić. Te dwie ściany razem wyglądają wręcz zjawiskowo. Szkoda tylko, że tak rzadko. – Dajesz radę? To musi być już niedaleko! – staram się pocieszyć koleżankę. Jednocześnie samego siebie. Tak naprawdę bowiem nie mam zielonego pojęcia, ile jeszcze przed nami. – Monika? – Czy daję radę? Nie. Umarłam pięć minut temu – odpowiada ironicznie. Po kilku chwilach jednak nie wytrzymuje, krzycząc wniebogłosy: – Ile można?! Czy ten grad nie mógłby już przestać?! Dookoła nas iście arktyczne warunki. Jest zimno i wietrznie. Oboje jesteśmy już kompletnie mokrzy. Deszcz jest nieubłagany. A szczyt, który miał być dla nas magnesem przyciągającym swym
15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@www.gazetapolska.pl

W tym numerze