Bomba demograficzna

Właśnie się dowiedziałem, że w wielu europejskich miastach, a nawet stolicach (jak w Londynie), najpopularniejszym imieniem nadawanym po urodzeniu chłopcom jest Mahomet (Muhamed). Owszem, na przykład nad Tamizą bywają popularne inne imiona, takie jak Olivier czy Olivia, ale Mahomet wygrywa. Na szczęście nad Wisłą jeszcze nie.

Nie widać też zbyt wielu minaretów, które coraz częściej wznoszą się nad dachami domów w metropoliach europejskich. Ostrzeżenia Oriany Fallaci, która opisała we „Wściekłości i dumie” czy w „Sile rozumu”, nie są ciągle traktowane poważnie przez większość euroelit. Jeszcze trochę, a modlitwy i śpiewy muezzinów będą się kojarzyć z
[pozostało do przeczytania 53% tekstu]
Dostęp do artykułów: