Niech rozpoczną się targi. Kto stanie na czele unijnych instytucji

Dodano: 21/05/2019

ŚWIAT [Wybory do PE, instytucje UE]

Skomplikowana procedura mianowania szefów Komisji i Rady Europejskiej jest zawsze obiektem fascynacji dla brukselskich insiderów. Dla przeciętnego obywatela UE pozostaje jednak niezrozumiała i nieciekawa. Nic nie wskazuje na to, by w tym roku miało to się zmienić. Pod koniec października i listopada tego roku kończą się kadencje czterech najważniejszych urzędników Unii Europejskiej. Swoje stanowiska opuszczą szef Rady i Komisji Europejskiej, a także szef Europejskiego Banku Centralnego Mario Draghi i szefowa „unijnej dyplomacji” Federica Mogherini. Oczywiście największe emocje wzbudza obsada dwóch pierwszych stanowisk. Zgodnie z planem Donalda Tuska, europejscy przywódcy powinni podjąć kluczowe decyzje już na odbywającym się niecały miesiąc po eurowyborach, czerwcowym szczycie w Brukseli. To jednak pozostanie zapewne pobożnym życzeniem szefa RE i należy się spodziewać, że proces wyboru wydłuży się, być może jeszcze bardziej niż w ostatnich latach.Umarł
     
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze