15 maja 2019

Jacek Żakowski, który jakiś czas temu ogłosił, że KOD ma być jak Hamas,  stwierdził teraz: „Idzie wojna. Nie wojna światowa. Nawet nie międzypaństwowa. Domowa. Konkretnie - religijna. Uniknąć jej raczej się już nie da. I nie wiem, czy warto próbować. Może im szybciej wybuchnie i szybciej się skończy, tym dla nas wszystkich lepiej?”. Znaczy się redaktor Żakowski jest za wojną i jak rozumiem zachęca do wejścia w życie wojennych obyczajów? Czyli on zbiera członków KOD, a ja kiboli i lejemy się na całego. Dobrze zrozumiałem propozycję? Proszę mi to dokładnie, precyzyjnie wytłumaczyć, żeby potem nie było, że będziecie się skarżyć Trybunałowi w Hadze, iż złamaliśmy jakieś reguły. Kluczowa
[pozostało do przeczytania 83% tekstu]
Dostęp do artykułów: