Jak Ukraińcy pokonali Prokuratorię Generalną. Prywatyzacja motoryzacyjnej perełki

Warszawski sąd stwierdził, że ukraiński koncern nie musi płacić ćwierć miliarda złotych odszkodowania za niewywiązanie się z umowy prywatyzacyjnej Fabryki Samochodów Osobowych. Jednak ostatecznie sprawę ma rozstrzygnąć apelacja.

W PRL była to jedna z pereł polskiej gospodarki. Fabryka Samochodów Osobowych (FSO) w Warszawie produkowała będące ówczesnymi symbolami luksusu syrenki, fiaty 125p i polonezy. Od czternastu lat FSO należy do przedsiębiorstwa AwtoZAZ z siedzibą w Zaporożu (Ukraina). Zgodnie z umową prywatyzacyjną podpisaną przez ustępujący rząd Marka Belki, ukraiński koncern zobowiązał się do szeregu inwestycji w polskie przedsiębiorstwo motoryzacyjne.
[pozostało do przeczytania 83% tekstu]
Dostęp do artykułów: