Co jest atakiem na Kościół?

Felieton [Walka o dusze]

Nie, nie oglądałem jeszcze filmu Tomasza Sekielskiego. Nie mam pojęcia, jaka jest treść tego obrazu, ale z informacji, jakie docierają, wynika, że przedstawiane historie są prawdziwe i że trzeba się będzie z nimi zmierzyć. Historie księdza Eugeniusza czy księdza Franciszka nie mogą i nie powinny być zbyte wzruszeniem ramion, nie wystarczy oznajmić z oburzeniem, że to kolejny atak na Kościół. Trzeba uczciwie odpowiedzieć na pytanie, czy ktoś ich chronił, a jeśli tak, to kto i dlaczego, kto personalnie odpowiada za to, że nie ponieśli oni konsekwencji za swoje czyny, a nawet czy ich historie są wyjątkiem od reguły, czy przykrą prawidłowością. Ta odpowiedź należy się nie tyle mediom, ile wiernym, którzy powierzają Kościołowi swoje dzieci. Jako ojciec piątki chcę wiedzieć, czy ludzie, którzy bronili przestępców seksualnych, nadal pełnią swoje funkcje, czy mogą nadal decydować o tym, kto będzie pracował z dziećmi, a kto nie, czy rozliczyli się ze swoich decyzji. I nie
     
58%
pozostało do przeczytania: 42%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze