Łzy nad Notre Dame? O własne świątynie nie dbają

Do chóru światowych liderów wstrząśniętych pożarem paryskiej katedry szybko dołączył Władimir Putin. Zapewnia, że jego rodacy z entuzjazmem włączą się w dzieło odbudowy Notre Dame. „Szkoda, że o własne zabytkowe świątynie władza tak nie dba” – mówią zwykli Rosjanie.

Władimir Putin oznajmił, że rosyjskie firmy są gotowe przyłączyć się do sfinansowania odbudowy Notre Dame. „Wszyscy patrzyliśmy ze łzami w oczach” na płonący zabytek – zapewnił prezydent. Z drugiej strony, w rosyjskich mediach i wśród polityków widać czasem trudno skrywaną satysfakcję: zgniły Zachód sam sobie na to zasłużył. Widać nie jest godzien takich symboli chrześcijaństwa (jak wiadomo, dziś tarczą wiary w Chrystusa ma być Putin…), zaś pożar Notre Dame to symbol, niemalże początek końca świata w coraz bardziej neopogańskiej Europie. Tymczasem okazuje się, że to w „chrześcijańskiej” i podobno stojącej na straży wartości konserwatywnych Rosji stan sakralnych zabytków woła o pomstę do nieba. Putin i urzędnicy w Moskwie tak chętnie mówią o pomaganiu w odbudowie Notre Dame, a sami zupełnie nie dbają o własne, rosyjskie świątynie, które nie są może tak znanymi zabytkami jak paryska katedra, ale dla rosyjskiego dziedzictwa religijnego i kulturowego są bezcenne.

„Karelska Notre Dame”
Prezydent Rosji w telegramie do prezydenta Francji Emmanuela Macrona zaoferował wysłanie najlepszych rosyjskich specjalistów, mających bogate doświadczenie w zakresie restauracji pomników światowego dziedzictwa kulturowego, w tym dzieł średniowiecznej architektury. Kilka dni później na spotkaniu z przedstawicielami francuskiego biznesu mówił: „Wiem, że francuski biznes jest gotowy do pomocy w odbudowie katedry, wiem też, że rosyjskie firmy, które z państwem współpracują, które działają we Francji razem z francuskimi partnerami, również są gotowe, by się przyłączyć”. Zaraz po pożarze Notre Dame francuscy biznesmeni, głowy różnych państw i liczne organizacje wyłożyły...
[pozostało do przeczytania 74% tekstu]
Dostęp do artykułów: