Łzy nad Notre Dame? O własne świątynie nie dbają

Do chóru światowych liderów wstrząśniętych pożarem paryskiej katedry szybko dołączył Władimir Putin. Zapewnia, że jego rodacy z entuzjazmem włączą się w dzieło odbudowy Notre Dame. „Szkoda, że o własne zabytkowe świątynie władza tak nie dba” – mówią zwykli Rosjanie.

Władimir Putin oznajmił, że rosyjskie firmy są gotowe przyłączyć się do sfinansowania odbudowy Notre Dame. „Wszyscy patrzyliśmy ze łzami w oczach” na płonący zabytek – zapewnił prezydent. Z drugiej strony, w rosyjskich mediach i wśród polityków widać czasem trudno skrywaną satysfakcję: zgniły Zachód sam sobie na to zasłużył. Widać nie jest godzien takich symboli chrześcijaństwa (jak wiadomo, dziś
[pozostało do przeczytania 88% tekstu]
Dostęp do artykułów: