Dekada herculesa. Samolot nie tylko transportowy

Na niebie spędziły ponad 10 tys. godzin. Do ich głównych zadań nie należy transport i desant żołnierzy oraz sprzętu, lecz także zabezpieczanie lotnictwa taktycznego, wsparcie w lotniczych operacjach specjalnych i ewakuacjach medycznych oraz udział w międzynarodowych manewrach. Samoloty C-130E Hercules, bo o nich mowa, obchodzą w tym roku 10-lecie służby w polskiej armii.

Pierwszy z herculesów przybył na lotnisko wojskowe w Powidzu dokładnie 24 marca 2009 roku. Przebył drogę przez Atlantyk, startując z bazy Waco w Teksasie. Kolejne dotarły 26 kwietnia i 16 listopada 2010, 16 września 2011 oraz 23 lipca 2012 roku. Tym samym w Siłach Zbrojnych RP funkcjonuje pięć
[pozostało do przeczytania 80% tekstu]
Dostęp do artykułów: