Maturalna łamigłówka, czyli jak unieszkodliwić szantażystów. Państwo ma sposoby, by ich powstrzymać

Uniemożliwienie odbycia matur nie opłaca się strajkującym nauczycielom, bo kompromituje ich protest. Ale zachowanie protestujących bardziej przypomina amok niż racjonalne działanie, więc mogą pójść w zaparte. Przeprowadzenie matur wbrew nim będzie bardziej skomplikowane niż w przypadku wcześniejszych egzaminów, bo konieczne jest nie tylko samo ich przeprowadzenie, ale i dopuszczenie do nich. – Matura jest egzaminem państwowym, całkowicie zewnętrznym. Rząd ma tu wiele ruchów, może wydawać rozporządzenia, zmieniać terminy, zdążyłby nawet zmienić ustawę. Moim zdaniem powinien zlikwidować niepotrzebne szkolne „rady klasyfikacyjne” – mówi radca prawny Jacek Bąbka, były nauczyciel, prezes
[pozostało do przeczytania 87% tekstu]
Dostęp do artykułów: