Jak zmienić polską szkołę

Opinie [Edukacja]

Każdy, kto zabiera się za reformę polskiej edukacji, będzie musiał zacząć od tych, którzy uczą. Należy jednak przestać postrzegać całe środowisko jako jednorodną masę. Obecny system, nastawiony na przeciętność i bylejakość, trzeba zamienić na taki, który zachęca do bycia jak najlepszym nauczycielem. Zaczynając tekst o polskiej edukacji, muszę zaznaczyć jedno: to, co zwykle nazywa się dyskusją o polskiej szkole, tak naprawdę nią nie jest. Większość uczestników debaty opowiada o jednostkowych przypadkach, które albo mają dowodzić, że polska szkoła jest siedliskiem patologii, albo pokazywać, jak wspaniale i ciężko pracują nauczyciele. Tej dyskusji nie można jednak traktować poważnie, bo to tak, jakby chcąc przesądzić sprawę globalnego ocieplenia, pytać kilka przypadkowych osób, czy jest im ciepło czy zimno. W swojej 10-letniej karierze nauczycielskiej spotkałem nauczycieli, którzy zawstydzali mnie swoim zaangażowaniem, poziomem kreatywności i wysiłkiem wkładanym w
     
9%
pozostało do przeczytania: 91%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze