„Zły” Jackson

Zdecydowanie za mało było artykułów, filmów dokumentalnych i audycji radiowych przypominających jego wyjątkową twórczość. A Michael był artystą wyjątkowym. Do dziś nie ma drugiego tak perfekcyjnego wokalisty, który śpiewałby dokładnie w rytm muzyki. Nie ma artysty scenicznego, który wypromował nowy styl tańca, kojarzący się wyłącznie z nim samym. Moonwalk, księżycowy taniec, po raz pierwszy zaprezentowany do utworu „Billie Jean”, stał się niemal natychmiast ikoną kultury lat 80. Wiele utworów Jacksona nadal jest wyjątkowo świeżych i współczesnych pomimo długiego upływu czasu. Album „Thriller” poddany lekkiemu remasteringowi z powodzeniem mógłby dziś wejść na aktualne listy klubowych DJ-ów. Michael do rangi sztuki filmowej podniósł też teledyski. To właśnie od „Thrillera”, a następnie „Ghosts”, „Bad” i „Remember the Time” teledysk rozpoczął swoją światową karierę. Jackson mocno zakorzeniony był w nurcie pop. Jego muzyka stworzyła jednak mocny fundament pod rytmy hip-hopu i R&B. Do dziś inspiruje on całe rzesze młodych artystów tworzących muzykę klubową. 18 września, w 25. rocznicę powstania płyty „Bad”, zostanie wydany specjalny rocznicowy album „Bad 25”. Warto po niego sięgnąć, szczególnie że zawiera sporo kolekcjonerskich ciekawostek. Poza zremasterowaną płytą, demówkami do niej nagranymi jeszcze w latach 80., specjalnymi remixami znanych DJ-ów, w pakiecie zostanie dołączone DVD z koncertu, jaki odbył się 16 lipca 1988 r. na stadionie Wembley. Jest to jeden z siedmiu największych koncertów piosenkarza, w którym udział wzięło 72 tys. widzów. Wśród publiczności znajdował się też książę Karol i księżna Diana. Jest to nagranie z jedynej zachowanej kopii VHS odkrytej w archiwach Jacksona. Czas zacząć przypominać sobie to, co było dobre w twórczości Króla POP, niż zaśmiecać sobie głowę medialną papką dotyczącą tragedii, które go dotknęły.
[pozostało do przeczytania -0% tekstu]
Dostęp do artykułów: