27 marca 2019

„Schetyna to żałosna kreatura, która nie zasługuje na splunięcie. To coś wyjątkowo plugawego. Jeśli taki ktoś stoi na czele obozu, który ma pokonać PiS, to ja nie chcę mieć z tym obozem nic wspólnego” - kto mógł coś takiego powiedzieć? Jakiś skrajny nienawistnik. A jak nienawistnik, to pewnie z Gazety Polskiej. Bingo! Tak, to autor wielu artykułów na naszych łamach. Nasz publicysta. Wprawdzie redakcyjny kolega miał kilkanaście lat przerwy w publikowaniu u nas, bo go porwała polityka, kasa no i te… dziewczynki. Bywa. Ale teraz redaktor Stefan z Łodzi wraca do formy. Nasz kolega Niesiołowski. Aż chcę się sparafrazować stary okrzyk kibolski: „Stefan wróć, zostaw Łódź!”.
[pozostało do przeczytania 83% tekstu]
Dostęp do artykułów: