NATO–Rosja. Niemiecko-rosyjski pociąg

„Pacyfiści” z Berlina Nie udało się utrącić projektu tarczy antyrakietowej, więc przeciwnicy silnego NATO, będącego zaporą dla ekspansji rosyjskiej, uderzają z innej strony – lansując pomysł redukcji arsenałów taktycznej broni jądrowej. Czyli najważniejszego środka obrony w razie konfliktu w Europie. Środka, którego można użyć na lokalną lub regionalną skalę, bez wywoływania globalnej wojny atomowej. Rozbrojenie paktu militarnego – i to na własne życzenie – to pomysł korzystny dla Rosji, a lansują go m.in. Polacy, Norwegowie, a nade wszystko Niemcy. Tuż przed szczytem w Chicago do redukcji taktycznego arsenału jądrowego wezwali szefowie dyplomacji Polski i Norwegii. Są tego samego zdania co szef niemieckiej dyplomacji Guido Westerwelle, który mówi, że rozbrojenie nuklearne to nie spadek, ale wzrost bezpieczeństwa, komentując z zadowoleniem ustalenia z Chicago. W dokumencie pt. „Posture Review”, opublikowanym przez NATO nt. uzbrojenia nuklearnego, Sojusz po raz
     
15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze