„Carex” chce do PE. Były komunista „jedynką” Koalicji Europejskiej w Warszawie

Resortowe dziecko wychowane w komunistycznym domu ma aspiracje zostać europosłem. Jego wyścig po prezydenturę w 2005 roku został przerwany przez zakulisowe działania ludzi związanych ze służbami i PO. Mimo to Włodzimierz Cimoszewicz – bo o nim mowa – garnie się do Grzegorza Schetyny, chcąc uzyskać miejsce w Parlamencie Europejskim.

Włodzimierz Cimoszewicz, obecny kandydat Koalicji Europejskiej, ma głębokie komunistyczne korzenie. Jego ojciec, Marian Cimoszewicz, był żołnierzem Głównego Zarządu Informacji Wojskowej – formacji powołanej przez Sowietów. Działalność GZI opierała się na najbardziej okrutnych metodach śledczych. Marian Cimoszewicz urodził się tuż przed rewolucją w Rosji w Symbirsku, który Sowieci przemianowali na Uljanowsk. Jego rodzice razem z dzieckiem wrócili w 1921 roku do Rzeczpospolitej na Grodzieńszczyznę, gdzie mieli gospodarstwo. Marian Cimoszewicz w 1940 roku został zmobilizowany do Armii Czerwonej, a do GZI wstąpił w lipcu 1945 roku.
„Kiedy poznałem go osobiście, poczułem dodatkowy sentyment, ponieważ jest on synem oficera” – tak o Włodzimierzu Cimoszewiczu mówił Wojciech Jaruzelski. Było to w czasie, gdy Cimoszewicz chciał zostać funkcjonariuszem komunistycznego wywiadu, do czego ostatecznie nie doszło. Rekomendacje wystawił Cimoszewiczowi osobiście Czesław Kiszczak, który znał Mariana Cimoszewicza jeszcze z czasów służby w wojskowej bezpiece. Jak pisał Piotr Lisiewicz w „Przewodniku Katolickim”, Wojciech Jaruzelski był częstym gościem w domu Cimoszewicza. „Miły gość w naszym domu w Kalinówce. Wojciech Jaruzelski dobrze się czuje w tym miejscu” –pisał Cimoszewicz.

„Mętna” lustracja
Włodzimierz Cimoszewicz został zarejestrowany przez Wydział II Departamentu I MSW jako kontakt operacyjny przed dwuletnim wyjazdem do USA na stypendium Fulbrighta. W aktach zachowała się m.in. własnoręcznie pisana przez Cimoszewicza obszerna notatka. Sporządził ją podczas pobytu w USA. Opisał w...
[pozostało do przeczytania 73% tekstu]
Dostęp do artykułów: