Palikociarnia i komuna w wiosennym przebraniu. Na listach Wiosny świeżości jest tyle, co kot napłakał

Kto tęskni za czasami, gdy w parlamencie szokował pluciem na świętości Janusz Palikot, a komunistyczna wersja historii była równouprawniona, powinien zagłosować na Wiosnę Roberta Biedronia. Świeżość Wiosny jest na miarę odkurzenia Zbigniewa Bujaka, który sprzedał legitymację Solidarności na aukcji firmowanej przez żonę Czesława Kiszczaka, czy Wandy Nowickiej, współpracowniczki kliniki aborcyjnej „Kobiety na falach”. Postaci obecnych na scenie politycznej od 30 lat.

Owych weteranów na listach Wiosny uzupełniają wychowankowie Janusza Palikota i Leszka Millera oraz współpracownicy Ryszarda Petru. Ideowości i świeżości wśród kandydatów do Parlamentu Europejskiego
[pozostało do przeczytania 87% tekstu]
Dostęp do artykułów: