Migracyjna bomba wciąż tyka. Kroniki uśpionego kryzysu

Zdecydowanie mniejsza liczba nielegalnych imigrantów trafia do Europy. Nie oznacza to jednak końca kryzysu. Pozostaje problem tych, którzy już w Europie są, a tamy, które powstrzymują migracyjną falę, nie należą do najsolidniejszych.

Z raportu opublikowanego na początku stycznia przez europejską agencję Frontex wynika, że nielegalna imigracja do Europy w 2018 roku osiągnęła najniższy poziom od 2013 roku. Europejskie granice nielegalnie miało próbować przekroczyć 150 tys. osób. W roku poprzednim ta liczba wynosiła około 200 tys., a w szczycie migracyjnego kryzysu, czyli w roku 2015, europejskie granice miało przekroczyć blisko 1,8 mln. nielegalnych przybyszów.
[pozostało do przeczytania 87% tekstu]
Dostęp do artykułów: