Święty od prezentów. Prawdziwa historia Świętego Mikołaja

Film naprawdę jest sztuką o wielkiej sile. Zaledwie kilkudziesięciu lat trzeba było, by pod wpływem filmów Disneya i reklam producenta napojów istniejący od ponad półtora tysiąca lat powszechny kult pobożnego biskupa z małoazjatyckiej Myry przemienił się w infantylną wiarę w grubasa w czapeczce krasnala, przemierzającego świat na saniach ciągnionych przez renifery z czerwonymi nosami.


Amerykanizacja kultury to zjawisko, któremu poświęcono tysiące artykułów i książek. Powstanie ich pewnie jeszcze więcej, bo proces ten się nasila, a propagowane przezeń wzorce i mody są coraz bardziej pop, a coraz mniej kulturowe. Gdy więc zobaczymy reklamę z jakimś Cola-Clausem, a spomiędzy regałów w supermarkecie dobiegnie nas rubaszne „Ho, ho, ho!”, przypomnijmy sobie prawdziwą opowieść o potężnym świętym: skromnym, dobrym i pomagającym ludziom, tak za życia, jak i po śmierci.

Opiekun dzieci
Święty Mikołaj kojarzy się dziś z prezentami – dostają je grzeczne dzieci w dzień poświęcony biskupowi, który właśnie 6 grudnia, przeżywszy około 80 lat, oddał ducha Bogu, co stało się gdzieś między 345 a 352 rokiem. Do roli niewidzialnego dla dziecięcych oczu, tajemniczego dobroczyńcy spełniającego marzenia predestynowała Mikołaja jego legenda. Kiedy nie był jeszcze biskupem, mieszkał w swoim rodzinnym mieście o nazwie Patara. Był pobożnym i wykształconym młodym człowiekiem, a po śmierci rodziców – również bardzo majętnym. Nie trzymał bogactw dla siebie, ale rozdzielał je między ubogich, tyle że w skromności swej czynił to po kryjomu. Któregoś dnia dowiedział się o człowieku tak biednym i niemającym nadziei na odmianę losu, że w desperacji postanowił wysłać swe trzy córki na ulicę. Zakradł się więc Mikołaj nocą pod dom owego człowieka i wrzucił przez okno bryłę złota. Dzięki temu najstarsza córka mogła otrzymać posag i rychło wyszła za mąż. Wtedy Mikołaj powtórzył swój czyn, by i średniej umożliwić zamążpójście. Gdy trzeci...
[pozostało do przeczytania 73% tekstu]
Dostęp do artykułów: