Rosja – Zachód. Ukryta wojna

Dodano: 22/04/2012 - Nr 17 z 25 kwietnia 2012

„Partia rosyjska” Klasycznym przykładem zdobywania wpływów w różnych krajach i wpływania na ich funkcjonowanie jest budowa prorosyjskich obozów. W Europie Środkowej i Wschodniej nie ma choćby jednego państwa, gdzie nie pojawiałyby się ugrupowania i politycy stawiający na Moskwę. Niekoniecznie są to komuniści (Ukraina, Mołdawia, Czechy) czy postkomunistyczna lewica (Niemcy, Polska, Rumunia, Węgry, Bułgaria). Rosja stara się mieć sojuszników także na prawicy, na ogół populistycznej czy skrajnie narodowej. Nawet jeśli takie partie swoich sympatii do Moskwy nie głoszą otwarcie, to prowadzą politykę dla niej korzystną (np. bułgarska Ataka). Szczególnie wygodnym sprzymierzeńcem są populiści. Estońska Keskerakond ma nawet umowę o współpracy z putinowską Jedną Rosją. Jak ona wygląda, pokazuje ostatnia kampania wyborcza, gdy wybuchła afera z finansowaniem Estończyków przez Moskwę za pośrednictwem Cerkwi. Na Litwie Moskwa realizowała kolejne „projekty”: Kazimiera Prunskiene (TW
     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze