Co tak śmierdzi w Ciężkowicach? Miliony na przetargach z nepotyzmem w tle

Dodano: 18/09/2018

KRAJ [Sitwa, układy, PSL]

Prywatna spółka działająca na terenie Ciężkowic w Małopolsce prowadzi interesy z miejscowym urzędem gminy. Lukratywne kontrakty trafiają do firmy, której udziałowcem jest córka burmistrza miasta. Rozmawiający z „Gazetą Polską” radni mówią o nepotyzmie, natomiast burmistrz nie widzi w tej współpracy nic zdrożnego.   Udziałowcem spółki Kombud przez wiele lat był obecny burmistrz Ciężkowic Zbigniew Jurkiewicz. Gdy został burmistrzem, przestał mieć udziały w tej firmie, a w jego miejsce weszła córka Jowita Jurkiewicz-Drąg. Obecnie spółka Kombud przeżywa złote lata rozkwitu – z dokumentów wynika, że wygrała szereg przetargów i jest w czołówce firm, które świadczą usługi dla gminy Ciężkowice.– Nie ma żadnego znaczenia, że moja córka posiada udziały w Kombudzie. Firma wygrywa przetargi dlatego, że składa najlepsze oferty – mówi nam burmistrz Zbigniew Jurkiewicz.W podobnym tonie wypowiada się prezes Kombudu Witold Szczudrawa.–Pani Jowita Jurkiewicz-Drąg nie ma żadnego wpływu
     
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze