POstkomuna walczy z internetem

Trudno o bardziej spektakularne „samozaoranie” polityków Platformy Obywatelskiej niż przypadek głosowania nad ACTA 2. W lipcu mówią, że są „przeciw”. We wrześniu głosują karnie „za”. W jednym są konsekwentni – w czynach zawsze działali przeciw wolności słowa.
 
To oczywiście kolejny raz, gdy PO nie dotrzymuje słowa i ma za nic deklaracje wobec wyborców. Ale tym razem dzieje się to w środku kampanii wyborczej, gdzie POstkomuna rozpaczliwie walczy o wiarygodność w oczach własnych ludzi – te wybory zdecydować mogą w dłuższej perspektywie o jej być albo nie być. I właśnie w takim momencie demonstruje pogardę dla własnych słów i głosuje za cenzurą w internecie. Konsternację, jaka zapanowała w obozie postkomunistycznym z tego powodu, dobrze ilustruje zachowanie jego mediów – albo ani słowa o głosowaniu nad ACTA2, tak jak zrobiły to „Fakty” TVN, albo informowanie o „dyrektywie”, która chroni artystów i twórców. Nigdzie, w żadnej gazecie, radiu czy telewizji, na żadnym portalu obozu postkomuny nie znajdzie się dokładnego omówienia zagrożeń, jakie niesie ta wprowadzana głosami PO dyrektywa. Zresztą to bardzo wstydliwa dla polityków PO sprawa – ludzie, którzy chętnie recytują hasła o wolności, swobodach obywatelskich itp., zagłosowali za rozwiązaniami, które wprowadzą poważne ograniczenia wolności słowa w internecie. Robią to zresztą nie po raz pierwszy – rząd Tuska już w 2012 roku usiłował wprowadzić ACTA, po protestach musiał się wstydliwie z tego wycofywać. Warto przypomnieć, że Donald Tusk wtedy opowiadał, iż zostanie utworzona karta praw podstawowych użytkownika internetu. Jej nieistnienie i obecne głosowanie nad ACTA 2 europosłów postkomuny to składowe najważniejszych cech funkcjonowania Platformy – składania pustych obietnic i głębokiego lekceważenia zwykłych ludzi. No i oczywiście nie należy zapominać o kłamstwie i manipulacji. Przy okazji ACTA 2 politycy opozycji cytowali odpowiedź ministra cyfryzacji na interpelację posła Pudłowskiego...
[pozostało do przeczytania 55% tekstu]
Dostęp do artykułów: