Żywe torpedy. Gotowi na samobójczą misję

„Przyszła ta chwila, że Ojczyzna potrzebuje ludzi gotowych oddać życie, więc zgłaszam się jako ochotnik na żywe torpedy” – pisał w 1939 roku jeden z ochotników, którzy gotowi byli niezwłocznie oddać życie za Ojczyznę.

Wyrażenie „żywa torpeda” od razu przywodzi na myśl kamikadze – samobójców z Japonii. Ale jeszcze zanim japońscy piloci zapisali się w historii straceńczymi atakami na okręty amerykańskie – kamikadze z japońskich wojsk lądowych, podczas wojny chińsko-japońskiej, zmieniali się w „żywe bomby”, wbiegając w chińskie okopy obwieszeni granatami. Cały świat rozpisywał się o samobójcach zmieniających losy wojny i przekaz ten wbił się mocno w ludzką pamięć. Dotarł także do naszego kraju. Pewnie z tego względu kilka lat później Polacy masowo zgłaszali się do projektu polskich „żywych torped”, który tak naprawdę nigdy nie zafunkcjonował w praktyce…

Rzecz cała jest ciekawa od strony czysto ludzkiej – oto bowiem w 1939 r. powstało w Polsce niesamowite zjawisko masowego zgłaszania się do samobójczych misji. Wszystko zaczęło się od tego, że 28 kwietnia w Reichstagu Hitler wypowiedział Polsce pakt o nieagresji. Przez prasę przetoczyła się fala komentarzy. I to w wyniku tej atmosfery powstała oddolna inicjatywa żywych torped. Całość dobrze opisał Narcyz Klatka w książce „Polskie żywe torpedy w 1939 roku”. A było tak: do redakcji „Ilustrowanego Kuriera Codziennego” przyszedł list od trójki młodych warszawiaków – braci Leona i Edwarda Lutostańskich oraz ich szwagra Władysława Bożyczko. Napisany w formie apelu do Polaków ukazał się w popularnym IKC-u 6 maja. Można w nim było przeczytać m.in.: „Proszę zamieścić nasz list otwarty w swoim piśmie, ponieważ chcemy dać swoją odpowiedź Hitlerowi na jego żądania. Otóż ja i moi dwaj szwagrowie wzywamy wszystkich tych Polaków, co chcą niezwłocznie oddać życie za Ojczyznę w charakterze żywych torped, żywych bomb, w charakterze żywych min przeciwpancernych”.
 
Po tym apelu ludzie...
[pozostało do przeczytania 45% tekstu]
Dostęp do artykułów: