Walizka ze zwłokami w rzece. Obiecał pomoc – zabił!

Helmut K. miał 77 lat, był niedołężnym, schorowanym człowiekiem. Potrzebował pomocy. Jerzy R. obiecał go wspierać, ale to on stał się głównym podejrzanym, gdy znaleziono zwłoki staruszka. Sąd wysłał zbrodniarza do więzienia na ćwierć wieku.

W poniedziałkowe południe 4 kwietnia 2016 r. przypadkowy przechodzień szedł ulicą Wybrzeża Armii Krajowej w Gliwicach, która ciągnie się wzdłuż rzeki Kłodnica. Nagle zauważył leżącą na brzegu walizkę. Była na wpół otwarta i wystawały z niej ludzkie zwłoki. Natychmiast powiadomił służby, a śledczy zabezpieczyli miejsce makabrycznego odkrycia. Z walizki wyciągnięto zwłoki mężczyzny. Miał skrępowane sznurem ręce i nogi, był ubrany, ale w kieszeniach nie znaleziono żadnych dokumentów czy przedmiotów, które pozwoliłyby zidentyfikować zmarłego. Dlatego policjanci opublikowali komunikat z prośbą o pomoc. Na zdjęciach pokazano poszczególne elementy garderoby denata, podano także jego rysopis. Bez wątpienia był mężczyzną w podeszłym wieku, niskiego wzrostu, ale najbardziej szokowała wiadomość o jego skrajnym wychudzeniu – ważył niespełna 40 kilogramów! To oznaczało, że cierpiał katusze na długo przed śmiercią.

– Kto się dopuścił tak koszmarnej zbrodni? – pytali zszokowani mieszkańcy Gliwic. Ich pomoc pozwoliła policjantom szybko ustalić tożsamość zmarłego. Był to Helmut K., 77-letni staruszek, od dawna schorowany, niepotrafiący samodzielnie żyć i bez wątpienia potrzebujący stałej pomocy. Policjanci bardzo szybko odkryli, że w ostatnich miesiącach Helmut K. nie mieszkał sam. Zatrzymano 57-letniego Jerzego R., który rzekomo pomagał niedołężnemu mężczyźnie. „Pobierał w całości przysługującą pokrzywdzonemu emeryturę w ramach wynagrodzenia za sprawowaną nad nim opiekę i utrzymywał z niej ich wspólne gospodarstwo domowe” – ujawniła Prokuratura Rejonowa Gliwice Wschód, która wyjaśniała okoliczności zbrodni.

Ze względu na wiek i stan zdrowia staruszek był osobą nieporadną. A Jerzy R. – pomimo...
[pozostało do przeczytania 59% tekstu]
Dostęp do artykułów: