Ludzie Kremla organizują w Polsce doniosłe pogrzeby sowieckim żołnierzom. Ekshumacje – rosyjski oręż do prowokacji

Dodano: 31/07/2018

Kraj [KONTROWERSYJNE PRACE ARCHEOLOGICZNE]

Blisko 50 archeologów głównie z Rosji, ale też z Ukrainy i Polski, wzięło udział w pracach ekshumacyjnych żołnierzy Armii Czerwonej, którzy zginęli w 1941 r. niedaleko Białegostoku. Jak ustaliła „GP”, jednym ze zleceniodawców prac był człowiek z ministerstwa obrony Federacji Rosyjskiej, a pogrzeb ekshumowanych szczątków zaplanowany był na 22 lipca, czyli w rocznicę ogłoszenia manifestu PKWN, którym Sowieci narzucili Polsce komunistyczną władzę. Przenieśmy się w czasie do 1939 roku. 1 września Niemcy atakują Polskę, wybucha jeden z najtragiczniejszych konfliktów w historii świata, który pochłonie życie milionów istnień. Ponad dwa tygodnie później – 17 września – nasz kraj otrzymuje kolejny cios. Związek Socjalistycznych Republik Sowieckich wbija nam „nóż w plecy” i łamiąc wcześniejsze deklaracje, zajmuje wschodnie tereny ówczesnej Rzeczpospolitej. Polacy znaleźli się w uścisku dwóch bezlitosnych okupantów. Taka sytuacja utrzymuje się do 1941 r. Wtedy Niemcy
     
15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze