Prawda wychodzi na jaw

Słyszeli wybuchy

Ustalenia naukowców – ekspertów zespołu Antoniego Macierewicza – prof. Wiesława Biniedy, dr. Kazimierza Nowaczyka i dr. Grzegorza Szuladzińskiego, mówiące o dwóch wybuchach w rządowym tupolewie, potwierdzają słowa świadków, którzy 10 kwietnia 2010 r. byli na smoleńskim lotnisku. Ich zeznania złożone w dniu katastrofy nie pozostawiają cienia wątpliwości – w Tu-154M nastąpiły eksplozje, po których przestały pracować silniki samolotu.

W Wojskowej Prokuraturze Okręgowej w Warszawie znajdują się m.in. zeznania pilotów samolotu JAK-40, którzy w momencie lądowania rządowego Tu-154M byli na lotnisku Smoleńsk-Siewiernyj. Przylecieli wcześniej
[pozostało do przeczytania 87% tekstu]
Dostęp do artykułów: