Zachód musi postawić się Rosji. Czas na kluczowe decyzje

Tylko kontynuacja strategii odstraszania jako odpowiedzi na agresywną politykę Rosji i pogłębienie sojuszniczej współpracy w dziedzinie obronności sprawią, że tegoroczny szczyt NATO w Brukseli – zapowiadany przez ekspertów jako przełomowy – rzeczywiście można będzie zaliczyć do udanych.

Na agendzie dwudniowego szczytu, który 11 lipca rozpocznie się w Brukseli, z pewnością znajdzie się kwestia obecnych relacji z Rosją w kontekście realizowanej przez Kreml polityki zastraszania, agresji i prowokowania państw tworzących wschodnią flankę NATO. I choć większość zachodnich polityków nie zmieniła swojego nastawienia względem Władimira Putina i jego świty, to reprezentowane przez nich społeczeństwa zaczęły postrzegać Rosję jako przyjazne i bezpieczne państwo, które z wojną i cierpieniem cywilów nie ma nic wspólnego. Wszystko przez toczący się na rosyjskich boiskach piłkarski czempionat.

Mundial odwrócił uwagę
Zmagania na rosyjskich boiskach i otoczka związana z drugą (po igrzyskach olimpijskich) największą imprezą sportową świata niejako przesłoniły odpowiedzialność Kremla za krwawą wojnę na Ukrainie, okupację gruzińskich terytoriów, angażowanie się w wojnę syryjską u boku Baszara al-Asada czy finansowanie cyberprzestępców, uderzających w infrastrukturę krytyczną innych krajów. Dla wielu ludzi z Zachodu Rosja jawi się teraz jako kraj otwarty na zagranicznych gości, dbający o ich bezpieczeństwo i wywołujący wyłącznie zdrowe (czyt. sportowe) emocje. Pod tym względem Kreml odniósł wizerunkowy sukces. A wiadomo, że każdy sukces można przekuć na swój sposób. Dla władz FR jest nim „cicha” intensyfikacja neoimperialnej polityki zewnętrznej. Wszakże okazja jest dobra – oczy całego świata spoglądają na Moskwę czy Sankt Petersburg, gdzie znajdują się areny piłkarskich mistrzostw. Na poligony i bazy wojskowe nikt nie zwraca uwagi. A to właśnie w czasie MŚ Rosja przerzuciła wzdłuż granicy z Ukrainą kolejne oddziały...
[pozostało do przeczytania 62% tekstu]
Dostęp do artykułów: