Hollywoodzkie sceny na polskich obrazach. Nie tylko batalistyka...

Kultura [Wystawa malarstwa Brandta]

Jeśli nie doczekaliśmy jeszcze filmu historycznego ze spektakularnymi efektami specjalnymi na miarę Hollywood, w poszukiwaniu inspiracji warto się wybrać na wystawę obrazów Józefa Brandta. Malarz pokazał, jak uchwycić sceny ucieczki, pogoni, starcia wojsk polskich i tureckich czy bardziej kameralne incydenty z życia codziennego. Dla pasjonatów XVII wieku, dla fanów Rzeczypospolitej szlacheckiej, dla spostrzegawczych obserwatorów ludzkiej psychiki, wreszcie dla miłośników koni lub tych, którzy w polskiej historii czy Kresach mają się dopiero zakochać – zebranie kilkuset obiektów związanych z polskim XIX-wiecznym malarzem Józefem Brandtem gwarantuje silne emocje. Wystawę czasową „Józef Brandt 1841–1915” można oglądać w warszawskim Muzeum Narodowym do 30 września.Z fotograficzną dokładnością Oprócz samych obrazów, rysunków, szkiców, kurator wystawy Ewa Micke-Broniarek starała się poprzez układ obiektów pokazać nie tylko ewolucję umiejętności malarskich (
     
15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze