Pan profesor od pogardy. Przemysł nienawiści z nutą pseudointelektualną

Ksenofobiczni, zezwierzęceni Polacy o mentalności niewolniczej i przesyconej nienawiścią twardego okrucieństwa i strachu zasługują na pogardę – tak w skrócie można by podsumować publicystykę Zbigniewa Mikołejko, filozofa i historyka religii, profesora z Polskiej Akademii Nauk.


O ile Donalda Tuska męczył szum husarskich skrzydeł, „husarie i ułani, powstańcy i marszałkowie, majaczą Dzikie Pola i Jasna Góra, dziejowe misje, polskie miesiące, zwycięstwa i klęski”, o tyle profesora Mikołejko drażni „dziedzictwo zwierzęcego chłopskiego losu, zafałszowanego przez mity o szlacheckim rodowodzie naszego społeczeństwa”. W wypowiedziach profesora, czy to na łamach „Gazety Wyborczej”, czy w audycjach radia TOK FM, godne potępienia są Kościół katolicki w Polsce, papież Jan Paweł II, pamięć o tragedii smoleńskiej oraz ruchy pro-life. Sam profesor może zaś powoływać się na Fryderyka Engelsa i Karola Marksa (w refleksjach dotyczących religii!) i uznawać wkroczenie Armii Czerwonej do Polski w 1944–1945 roku za wyzwolenie. Katyń zaś popełnili nie Rosjanie, lecz Sowieci.

„Należy się tym ludziom pogarda”
Działacze pro-life są w poglądach profesora „zapiekli” i „nieludzcy”. „Należy się tym ludziom pogarda” – wyznaje filozof w audycji TOK FM. Protest niepełnosprawnych w rozmowie radiowej urasta do rangi upajania się przez prawicę niepełnosprawnością. „Oni zasładzają się cierpieniem bliskiego swego” – przekonuje Mikołejko. „Rozkoszne zasładzanie się, że coś się komuś dzieje, jakaś krzywda, stoi za tym przekonanie, że ci ludzie są bardziej grzeszni, nawiedzeni grzechem” – mówi profesor, bez podawania choćby jednego przykładu, dowodu, cytatu – tak zresztą w przeważającej części wygląda jego publicystyka, odwołująca się do religioznawczej metodologii. „Jeśli jesteś kaleką, to zasłużyłeś na to” – takie starotestamentowe, jak twierdzi, słowa brzmią w głowach krytyków protestu niepełnosprawnych w sejmie. Duchownych, którzy...
[pozostało do przeczytania 73% tekstu]
Dostęp do artykułów: