Rosja: Horror from real Mordor

Świat [Rosja na wesoło]

Wiadomości z kraju wiecznej szczęśliwości, czyli cotygodniowy przegląd ciekawostek z Federacji Rosyjskiej. Od Kaliningradu pod chińską granicę. Od Moskwy do wiosek na Przywołżu. Po Rosji – tylko z chińską wizą Pasażerów lecących z Władywostoku do Jekaterynburga nie wpuszczono na pokład samolotu, ponieważ nie mieli... chińskich wiz. Przewoźnik tłumaczył, że samolot miał zaplanowane międzylądowanie, aby dotankować paliwo na terytorium sąsiedniego kraju, zaś Chińczycy wymagają wiz dla obywateli Rosji. Niestety pasażerów o tym nie uprzedzono. Na pocieszenie zwrócono im kasę za bilety – ale tylko 75 proc. wartości. Ciekawe, w jakiej walucie dostali zwrot – w rublach czy w juanach? Ku chwale Jaryły! Idee pogaństwa stają się popularne wśród sportowców i żołnierzy specnazu – zaniepokoił się patriarcha Cyryl, zwierzchnik Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej. Ma to być o tyle groźne, że sportowcy oraz „obrońcy ojczyzny biorący udział w operacjach wojennych w obronie Ojczyzny
     
33%
pozostało do przeczytania: 67%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze