PREMIERZY NA SPRZEDAŻ. JAK GAZPROM KUPOWAŁ EUROPEJSKICH POLITYKÓW

ŚWIAT [FRAGMENT KSIĄŻKI „SZPIEDZY, KTÓRYCH PRZYNIOSŁO OCIEPLENIE”, WYD. ZYSK I S-KA]

Wraz z powołaniem byłego kanclerza Niemiec Gerharda Schrödera na prezesa Gazpromu koncern zyskał nie tylko bezpośrednią infolinię do rządu Merkel (...). Rosjanie kupili również bezpośredni dostęp do sporej liczby wysoko postawionych europejskich socjaldemokratów – pisze duński dziennikarz śledczy Jens Høvsgard w książce „Szpiedzy, których przyniosło ocieplenie”, która niedługo ukaże się nakładem wydawnictwa Zysk i S-ka. 9 grudnia dyrektor zarządzający Gazpromu Aleksiej Miller podejmuje pierwszy krok w kierunku realizacji projektu Nord Stream w rosyjskim mieście Babajewo, czterysta mil na północ od Moskwy, a jednocześnie informuje, że były kanclerz Niemiec został nominowany na stanowisko prezesa Nord Stream. Ocenia się, że to posada warta dwa miliony koron rocznie. Zaś Putin i Gazprom zyskali na tej inwestycji, zanim Schröder objął swoje nowe stanowisko. W ostatnim okresie, jako kanclerz Republiki Federalnej Niemiec, Gerhard Schröder był niezwykle aktywny w służbie
     
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze