Atak futrzarskich klonów

KULISY DEZINFORMACJI [Kto chce utrącić ustawę o ochronie zwierząt]

O fake newsach, manipulacji i próbach wpływania na procesy demokratyczne pisaliśmy wiele, choćby w kontekście metod, jakie stosowane są w rosyjskich „fabrykach trolli”. „Gazeta Polska” publikuje wyniki zaskakującej analizy, z której wynika, że dzieje się to także na naszym podwórku. Procedowana w Sejmie nowelizacja ustawy o ochronie zwierząt ma m.in. doprowadzić do zakazu hodowli i zabijania zwierząt futerkowych. Sprawa jest poważna, bo pomimo protestów społecznych i apelów mieszkańców wsi oraz obrońców zwierząt, garstka futrzarzy ubija nad Wisłą aż 10 mln norek rocznie. Nic więc dziwnego, że wszelkimi sposobami usiłują oni wpłynąć na zatrzymanie procesu legislacyjnego. Przedstawiamy wyniki analizy aktywności „internautów”, którzy najgorliwiej wspierają „futrzarzy”. Do tego stopnia gorliwie, że zdołali zdominować nawet dyskusję w… telewizji publicznej.Profile „szerokiego poparcia” Analizie poddano listę profutrzarskich profili w serwisie Twitter.
     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze