Ameryka bliżej, niż myślisz. Radzimy, jak nie popełnić błędu przy składaniu wniosku wizowego

Poradnik [Wizy do USA]

Stany Zjednoczone Ameryki są na wyciągnięcie ręki. Miasto Aniołów, tętniący życiem Nowy Jork, a może któryś z cudów natury: Wielki Kanion lub Park Yellowstone? Powodów, by odwiedzić USA, jest co najmniej tyle, ilu Amerykanów polskiego pochodzenia – 10 milionów. Wiza? To tylko formalność. Specjalnie dla Czytelników „Gazety Polskiej” prezentujemy cykl podpowiedzi i porad, jak skutecznie i szybko wyrobić ten niezbędny dokument. Już dawno minęły czasy, kiedy zdobycie wizy do USA wiązało się z niepewnością i skołatanymi nerwami. Dziś to formalność, którą dość łatwo spełnić. Wiąże się to jednak z określonymi krokami, które trzeba podjąć. I tak najpierw musimy określić powód naszego wyjazdu. Jeżeli planujemy spotkania, konsultacje biznesowe lub uczestnictwo w konferencji naukowej – wybierzmy wizę biznesową B-1. Jeżeli planujemy zwiedzanie, odwiedzenie dawno niewidzianej rodziny lub leczenie – wybierzmy wizę turystyczną B-2. Wizy te często są łączone i wydawane jako jedna: B-
     
24%
pozostało do przeczytania: 76%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze