Komu przeszkadza kompromis

POLSKA–USA [Wokół pomnika Katyńskiego w Jersey City]

Pomnik Katyński w Jersey City zostanie przeniesiony o kilkadziesiąt metrów. Po wielodniowej walce i zabiegach dyplomatycznych udało się wyperswadować burmistrzowi Stevenowi Fulopowi, jak ważna to sprawa dla polskiej pamięci. Wciąż nie brakuje jednak takich, którzy na tej delikatnej sprawie chcą zbijać kapitał polityczny i używać jej do rozgrywania swoich dezinformacyjnych gierek. Uporządkujmy fakty. 23 maja miasto Jersey City przegłosowało ordynację, która ustanawia nowe miejsce dla pomnika. Co jest ważne, owa ordynacja anuluje poprzednią lokalizację. Ale zdziwi się ten, kto pomyśli, że chodzi o teren, o który toczył się bój. Chodzi o lokalizację w głębi Jersey City. Obecnie pomnik znajduje się bowiem na tzw. Exchange Place, w miejscu, gdzie został ustawiony na postawie rezolucji, która ma mniejszą moc urzędową. Teraz przegłosowano, że nowa lokalizacja – kilkadziesiąt metrów dalej – będzie przekazana Polsce w wieczystą dzierżawę na 99 lat. Jeśli nic się nie zmieni,
     
16%
pozostało do przeczytania: 84%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze