Gazowy rozbiór Europy? Jedyna nadzieja w USA

Świat [Bitwa o Nord Stream 2]

Podział na Zachód i Rosję to fikcja. W tak strategicznej kwestii jak bezpieczeństwo energetyczne mamy do czynienia ze starciem koalicji niemiecko-rosyjskiej z USA i krajami Europy Środkowej i Wschodniej. Na Brukselę nie możemy liczyć – co pokazała ugoda Komisji Europejskiej z Gazpromem. Trudno nie zauważyć, że drogi Waszyngtonu i Berlina rozchodzą się coraz bardziej. Nord Stream 2, wymiana handlowa USA–UE, Iran, Syria – punktów spornych przybywa. Rosja, która rozczarowała się administracją Donalda Trumpa, korzysta z napięć w świecie zachodnim i próbuje mocniej wciągnąć Berlin do współpracy. Rząd Angeli Merkel już zdecydowanie idzie w kierunku realizacji Nord Stream 2. Co gorsza, ma to duży wpływ na politykę Brukseli wobec Rosjan. 24 maja Komisja Europejska ostatecznie zatwierdziła ugodę z Gazpromem w sprawie o nadużywanie przez niego pozycji w Europie Środkowej i Wschodniej. Na Rosjan nałożono pewne zobowiązania, ale za to, że przez lata dyskryminowali część państw
     
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze