Powrót wojowniczego Timmermansa. Polska traci cierpliwość do KE

ŚWIAT [Spór z Brukselą trwa]

Zmiany i ustępstwa poczynione przez stronę polską w odniesieniu do reformy sądownictwa nie zadowoliły wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej Fransa Timmermansa. W grze jest jednak ciągle całe spektrum opcji, od przekazania sprawy Radzie Unii Europejskiej po wycofanie wniosku przez Komisję. Dzień 14 maja miał być datą przełomową w sporze polskiego rządu z Komisją Europejską. W rzeczywistości dowiedzieliśmy się tylko tyle, że dotychczasowe ustępstwa polskiego rządu są niewystarczające, by KE zdecydowała się na wycofanie wniosku o rozpoczęcie procedury określonej w art. 7 Traktatu o UE. Druga informacja jest taka, że zaczyna się wyczerpywać cierpliwość strony polskiej i pojawia się oczekiwanie, by Komisja przedstawiła jakąś konkretniejszą wizję tego, jak wyobraża sobie kompromis z Polską. Jasne jest bowiem, że żądanie po prostu, by Polska spełniła wszystkie rekomendacje KE, rozwiązaniem kompromisowym nie jest.Różnice w Komisji Europejskiej Nie jest
     
17%
pozostało do przeczytania: 83%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze