Och, Karol!

Felieton [Myśli nienowe]

Etam, jakieś polskie święta, np. taki 3 Maja. Co innego jest modne na świecie i zapewne w postępowych kręgach w Polsce też. W końcu wszyscy pamiętają pana Zandberga w koszulce z Marksem, fundatorem intelektualnym najbardziej zbrodniczej ideologii świata. Właśnie minęła 200. rocznica urodzin Karola! Pół Europy musiało zalewać pałę sowietskoje igristoje, wznosząc toasty w komsomolskich barkach i restauracjach. We włoskim lewicowym dzienniku „La Repubblica” pojawił się z okazji urodzin artykuł pióra Giuseppego Mazza o tym, jak Marks stał się ikoną nie tylko świata popkultury Zachodu (przypomnijmy sobie okładkę płyty Beatlesów „Sgt. Peppers”, na której można było zobaczyć brodaty, dobrze wszystkim znany, wizerunek), ale także świata – a jakże! – reklamy. Mazza przypomniał choćby serię reklam włoskich skuterów Vespa z hasłem „Styczeń, Luty, Marks, Kwiecień”. Przekaz był skierowany do młodzieży i pokazywał kolejne typy skuterów, które „rosną” wraz z młodym człowiekiem. On
     
56%
pozostało do przeczytania: 44%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze